Dialog z klientem
Trzeba kierować się zasadą; „ klient nasz pan”. To wiele podpowiada. Nie wart wdawać się w dłuższe dysputy z klientem. Trzeba być miłym i uprzejmym. Odpowiadać na zadawane pytania. Trzeba do każdej osoby podchodzić bardzo indywidualnie. Każdego należy traktować poważnie. Nie ze wszystkimi można pożartować. Dowcipy i kpiny nie są na miejscu. Aczkolwiek w dobrym tonie należy krótka wymiana zdań. Sprawia to wrażenie,że sprzedawca jest miło nastawiony do nabywcy, że traktuje nas poważnie. Forma zwrotu „pan, pani”jest jak najbardziej na miejscu. Nie można traktować nabywcy jako naszego kumpla. Forma grzecznościowa wskazuje na szacunek. Zalecane są wszystkie zasady dobrego wychowania. Przestrzeganie dobrych manier wpływa niekiedy na relację z klientem. Gdy ten ma chwile słabości i jest bardzo zdenerwowany byle co może wyprowadzić go z równowagi. Nawet ton odpowiedzi sprzedawcy może być początkiem awantury wywołanej w punkcie sprzedaży. Po co narażać się na rozmowę z kierownikiem i ewentualną utratą premii?.
